Polska bez kar za odpady - wyjaśnienie

Unia Europejska nie rozpoczęła naliczania żadnych kar względem Polski. Nie wszczęła też żadnego formalnego postępowania wobec Polski w tej kwestii.
02 czerwca 2012

Polskę, tak jak każdy kraj członkowski Unii Europejskiej obowiązują różne, rozłożone w czasie terminy na uzyskanie określonych obowiązków i poziomów w zakresie odpadów, np. określonych obowiązków i poziomów w zakresie odpadów, np. osiągniecie do 2012 r. poziomu zbierania zużytych baterii i akumulatorów przenośnych w wysokości 25%. Z realizacji nałożonych obowiązków państwa członkowskie przedstawiają Komisji Europejskiej odpowiednie sprawozdania, na podstawie których oceniane są ich postępy i osiągane wyniki.  W związku z każdym terminem, na podstawie sprawozdawczości weryfikowane są osiągnięte wyniki.

Przekroczenie terminu na realizację danego obowiązku zapisanego w dyrektywie nie oznacza automatycznie rozpoczęcia naliczania kar. Procedura, składa się z wielu etapów (nieformalnych i formalnych), z czego ostatnim, najbardziej dotkliwym i używanym w przypadku wyczerpania możliwości korzystania z innych narzędzi są kary finansowe. Zanim jakikolwiek kraj zostanie nimi obarczony jest wzywany formalnie do wyjaśnień, mogą być też względem niego zastosowane inne sankcje (niepieniężne).

Dane wskazują, że gospodarka odpadami w Polsce jest niewydolna i mamy tu wiele do nadrobienia. Dlatego minister Andrzej Kraszewski rozpoczął reformę gospodarki odpadami i uczynił ją priorytetem swojego działania. Obejmujące ona następujące obszary działań: odpady komunalne, walka z szarą strefą,  obszarów, nowelizacja pozostałych przepisów z zakresu gospodarki odpadami, wzmocnienie roli i funkcji Inspekcji Ochrony Środowiska.

Jednym z kluczowych elementów tej reformy jest m.in. sprawa odpadów komunalnych - Ministerstwo Środowiska finalizuje prace dotyczące projektu założeń do projektu ustawy o  zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz o zmianie niektórych innych ustaw. Jej przewidywane wejście w życie od 2011 r. stanie się kołem zamachowym dla strukturalnych zmian w gospodarce odpadami i będzie dowodem na wdrażanie w Polsce zmian, które w perspektywie następnych lat ułatwia nam osiąganie unijnych norm.

Projekt założeń do projektu ustawy o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz o zmianie niektórych innych ustaw w obecnym kształcie (przed oficjalnym zatwierdzeniem, w trakcie ustaleń) zakłada m.in. ułatwienie przekazanie zarządzania odpadami komunalnymi gminom (rezygnacja z blokującego mechanizmu referendum). W efekcie możliwe będzie funkcjonowanie dotychczasowego systemu oraz łatwe przejście do nowego dla gmin, które są do tego gotowe. W nowym systemie gminy przeprowadzałyby przetargi na obsługę mieszkańców, gospodarowałyby również środkami pochodzącymi z opłat pobieranych od mieszkańców za odpady (tak jak za wodę czy ścieki), a od firm egzekwowały odpowiednią jakość usług (odpowiednie zagospodarowywanie odpadów zgodne z prawem). Taki system funkcjonuje we wszystkich krajach Unii Europejskiej z wyjątkiem Polski i Węgier.